niedziela, 26 marca 2017

Od niechcenia.

Bo nie chce mi się absolutnie nic, nawet pisać, o robótkowaniu nie wspominając. Mam nadzieję, że to tylko przesilenie, czyli bonus od wytęsknionej wiosny.  Na dodatek ktoś mi ukradł godzinę snu i na samą myśl o jutrzejszej  pobudce czuję się jeszcze bardziej zmęczona.
Za to niedziela była dziś przepiękna. Nagrzane słońcem powietrze, budząca się przyroda i niezawodny towarzysz pies obudziły mnie z marazmu i wyciągnęły na spacer. Przy okazji zmobilizowałam się wreszcie do zrobienia zdjęć pewnej chusty, dzierganej powolutku gdzieś w międzyczasie z niecałych dwóch motków włóczki  Himalaya Mercan Batik pozostałej z tego komina>>.
Włóczka fakturą przypomina mi bawełnę, chociaż to zwykły akryl. Prościutki wzór>> i szydełko nr 5, żeby splot był luźny i sprawiał wrażenie powiązanego od niechcenia. Taka zwykła zamotka pod szyję mi z tego dziergania wyszła, w sam raz na ciepłe wiosenne dni. Planowałam wykończyć ją klasycznymi frędzlami, ale włóczka ma dość słaby skręt i miałam obawy, że będzie się brzydko rozdzielać na końcach. Samo zakończenie średnio mi się podoba, ale może się przyzwyczaję, albo wymyślę coś innego  jak tylko  odzyskam chęci do życia;-)


Zdjęć sporo, bo spacer był długi...












 i jeszcze ta wiosna, która pcha się w kadr nieustannie;-)



Edit: Odkryłam wczoraj szydełkową zabawę w Art Piaskownicy>> więc z małym opóźnieniem, dorzucam swoje chuściane rękoczyny




Pozdrawiam:-)

25 komentarzy:

  1. Chciałabym tak od niechcenia robić takie chusty. Śliczna jest

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna chusta i cudne zdjęcia:) Uwielbiam takie kolorki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudo, od niechcenia, czy specjalnie, jest to ewidentnie cudo. A zdjęcia w wiosennym słońcu tylko podkreślają jej urodę. Piękna jest. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam trochę energii (chociażby tylko/aż do rannego wstawania) ze stolicy :-)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. O jak ja bym chciała taką sobie zrobić tak od niechcenia!! Cudna! bardzo mi sie podobają takie luźne oczka:)) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo wiosenna! W sam raz na taki wspaniały spacer!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie zakończenie tej wspaniałej chusty podoba się bardzo! i sesja fotograficzna też bardzo, rzadko chusta tkana, rzadko tkane drzewa marcowe, i niebo prześwituje dziurami, .... eee, jak wrzuciłaś zdjęcia po napisaniu tekstu, to na pewno wróciła Ci radość, bo taki śliczny ten post dzisiejszy:))

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak od niechcenia, w międzyczasie? To ja też tak chcę. W międzyczasie takie cudeńko robić. Oj kokietujesz robótkami Olu. Piękna jest ta Twoja od niechcenia zrobiona chusta. Ech szydełko, czemu mnie nie lubisz. Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Od niechcenia chusta...Phi! Zazdroszczę Ci tego;) Ja ciągle nie mogę się zmotywować do nauki, jakoś teraz nie mam do tego cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olu kolejna cudna chusta:)
    z robótkowaniem mam tak samo i też mam nadzieję, ze to tylko wiosenne przesilenie.
    Słoneczka zazdroszczę, u nas pokazało sie tylko na chwilę,ale wieje lodowaty wiatr i jest raptem 5 st- o wygrzewaniu nie mam mowy
    Miłego tygodnia życze i pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak Ty od niechcenia takie cuda robisz, to jak Ci się zachce, to aż się boję! :))) Piękne chusta i piękna wczesna wiosna! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Olu głowa do góry, wiosna, życie się budzi pora i nam się obudzić. A tak w międzyczasie zrobić taka cudna chustę to też bym chciała tylko że ja nie mam międzyczasu :-)
    Jest śliczna w ciepłych kolorkach i na pewno fajnie grzeje szyję.
    Trzymam kciuki za przebudzenie i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna chusta!
    Wygląda zjawiskowo na łonie natury :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne! I chusta i wiosenne ujęcia Olu. Ach... :) wiosennego i owocnego tugodnia Ci zycze:) i zeby Ci sie coraz wiecej chciało:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekna chusta, sposób prezentacji wyszukany niech Ci znowu zachce chcieć.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna chusta i świetny kolor.Zrobiłaś śliczne zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo fajna chusta. Kolorki bardziej jesienne niż wiosenne, ale jest super!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawe zdjęcia powstały dzięki tej uroczej chuście. Mnie też dopadło jakieś wiosenne zmęczenie i apatia a tu nie ma czasu na leniuchowanie.
    Przesyłam uściski!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zajrzałam do ciebie i wpadłam na całego. Świetny blog, pozwoliłam się sobie rozgościć. Fantastyczne prace i cudowne zdjęcia, obudziła się we mnie chęć do dziergania. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna chusta :)
    Po zamianie czasu jeszcze do tej pory nie mogę się przestawić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna chusta! Jestem pełna podziwu, nigdy nie udało mi się takiej zrobić :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu ArtPiaskownicy! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna:)dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim, którzy pozostawionym słowem mobilizują mnie do pracy:)