czwartek, 22 października 2015

Śliwka na zimę

Niby jestem, ale jest trochę tak, jak by mnie nie było, bo ostatnio moje życie kręci się przede wszystkim wokół spraw zawodowych. Próbuję nadgonić zagubiony gdzieś rok i uczę się na nowo dzielić czas między tym co zrobić muszę, a tym, co bym zrobić chciała. Ale nie narzekam, lubię swoją pracę i pomimo wszystko cieszę się, że mogę jutro pójść do pracy:) 
Dziś wyjątkowo mam trochę luzu, więc z przyjemnością wpadam do blogowego świata, żeby pokazać Wam moje "śliweczki". Z brzoskwiniami i oliwkami się nie wyrobiłam, ale śliwkowy kolor lubię tak bardzo, że jak tylko podejrzałam październikowy kolorek na blogu Danusi>>, to nie mogłam sobie odpuścić przyjemności urwania chociaż odrobiny czasu na rzecz Cyklicznych kolorków>>
Mam ostatnio ciągoty szydełkowe, można śmiało powiedzieć, że sypiam z szydełkiem;) więc moje śliwki też będą szydełkowe, chociaż jak słusznie zauważyła pod ostatnim, frywolitkowym postem>> Renia>>, to nie jedyne moje śliwkowe tworki w tym miesiącu.
Wydumałam sobie  milutki, cieplutki i jak to u mnie bywa, oczywiście bardzo praktyczny, komplecik: szalik na guzik (czyli taki przenośny golfik:)) a do tego proste szydełkowe mitenki, które świetnie nadają się do prowadzenia samochodu, szczególnie w zimowe poranki.




Najważniejszą informacją dnia dzisiejszego było słońce:))  Po przeszło trzech tygodniach nieustannej szarugi ta odrobina popołudniowego słońca i błękitnego nieba sprawiły, że napstrykałam mnóstwo fotek, bo w ogóle nie chciało mi się wracać do domu. Więc może jeszcze trochę słonecznych śliweczek w jesiennym ogrodzie;) ...




 Od trzech miesięcy Danusiowa zabawa ma jeszcze odsłonę carrwingową. Ja jestem raczej zupełnie "niekuchenna", więc o popis czysto konsumpcyjny się nie pokusiłam, ale pozostając w temacie  postanowiłam pokazać Wam moje "śliwkowe" papryczki (a właściwie to, co mi z nich jeszcze pozostało;)) wyhodowane tego roku w ogródku;)


Kolor jak widać ciemno - śliwkowy a smak..., smakiem chyba najbardziej zbliżone do zielonej papryki, tylko bogatsze od niej w antocyjany. 

Papryki skonsumowałam sama, a śliwkowy komplecik wrzucam na język Stefanowi i idę pooglądać z przyjemnością inne śliwkowe pomysły. 

http://danutka38.blogspot.com/search?updated-max=2015-10-09T23:40:00%2B02:00&max-results=7

Pozdrawiam:)
Ola 
P.S. szydełkowe:) Pokazywałam niedawno na blogu szydełkowy śnieg>>. W komentarzu pod postem Ania>> poprosiła  o schemat, według którego robiłam śnieżynki. Miałam mały problem z odnalezieniem źródła, bo skorzystałam z pliku zapisanego na dysku, ale w zasadzie powinnam to zrobić już przy publikacji śnieżynek, więc nadrabiam.
Schemat wraz z bardzo dokładnym opisem można znaleźć m.in. na stronie szkolaszydelkowania.pl>>

Antocyjany

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/jagody-wspomagaja-leczenie-wielu-chorob_33946.html



47 komentarzy:

  1. cieszę się, że się u Ciebie układa :) mnie za rok czeka praca i już się boję czy i jak to będzie...
    a Twoje fiolety są śliczne - ja lubię jak mi ciepło w szyję :D i zawsze coś na niej mam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Komplecik świetny i kolorek fajny, taki optymistyczny:) Papryki wyglądają niesamowicie w tym kolorku bakłażana:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Komplecik jest genialnie cudny i prosty za razem, nawet z tymi miziającymi frędzelkami mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szalik z guzikiem i mitenki kapitalne, sliwka jak najbardziej, pieknie wyszlo. Nigdy nie spotkalam sie z paprykami w takim kolorze, co najwyzej trafila mi sie raz czerwona papryka, ktorej czerwien miejscami przechodzila w sliwke. Mutant?...
    Wspaniale jest cieszyc sie na jutrzejszy dzien pracy, jestes szczesciara, pasja w domu,pasja w pracy...:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, świetny i bardzo praktyczny szalik na guziczek. Lubię nosić golfy, więc taki szalik byłby super, muszę pomyśleć i wyskrobać odrobinę więcej czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Łoł ! Od razu mi cieplej :) Piękny komplecik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oluniu aż musiałam sprawdzić co ja tam znowu nabazgrałam, że wywołałaś mnie do tablicy :D


    Komplecik śliczny, pomysł z frędzlami jest rewelacyjny- masz coś bardzo oryginalnego i na czasie,bo jak zauważyłam frędzle królują:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Olu po pierwsze pieknie dziękuje za linka do kursiku , juz sobie zapisałam i mam nadzieje , że znajdę chilkę aby taka śniezynke wydziergać :-)
    Twoje śliweczki są superowe cieplutkie i militkie. Ten szalik to świetny pomysł , bardzo fajnie wygląda z tymi frędzlami i guziczkiem . A śliwkowa papryke widze pierwszy raz na oczy :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny fioletowy komplet :-) Śliczny golf i wspaniałe mitenki.
    Śliwkowe papryczki...? Nigdy w życiu nie widziałam... wyglądają bardzo smakowicie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo śliwkowy komplet :) pomysłowe wykończenie golfu, podoba mi się.
    Nigdy nie widziałam takiej papryki, w pierwszej chwili pomyślałam, że to małe bakłażany :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oleńko jeżeli ten szalik jest robiony na szydełku to proszę o schemat masz rację do samochodu będzie idealny . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szalik wydziergany na szydełku;) Jeśli chodzi o schemat to nie mam:) tzn. to po prostu zwykły szalik tylko trochę krótszy i wywinięty, z doszytym guzikiem oczywiście.A jeśli chodzi o ścieg to moja radosna twórczość, nie wiem nawet czy taki istnieje i jakoś się nazywa;) bo to słupki raz nawijane ale wbijane trochę niżej niż te zwykłe, a trochę wyżej niż słupki relifowe, tak żeby "łańcuszek" wylazł na wierzch. Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo Olu tak ściąga mi wystarczy bo szalik jest fantastyczny i praktyczny. Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  12. Super komplecik. Cieplutki i w świetnym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczny jest ten komplet, zwłaszcza szaliczek bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny komplet.
    Czy całe mitenki są zrobione na szydełku?
    Nie mogę poznać ściegu na ściągaczu. Pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie to jak już wyżej napisałam nie wiem czy taki ścieg istnieje, bo jako bardzo początkująca adeptka szydełka, ja go sobie po prostu wymyśliłam w trakcie dziergania szalika,tyle że na mitenkach to słupki raz nawijane, ale przerabiane na raz, żeby nie było tak szeroko jak na szaliku. Słupki wbijane trochę niżej niż te zwykłe, a trochę wyżej niż słupki relifowe, ściągacz był robiony wzdłuż i zszywany. A taki fachowy ściągacz ze słupków relifowych, to się nauczyłam robić wczoraj;) Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. śliczny komplecik :) i ładny i praktyczny a to najważniejsze :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj zazdroszczę tego słoneczka ;) U nas cały czas leje... I tych papryczek tez zazdroszczę :) I pięknego kompletu w fioletach też :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny komplecik :). Co do zapinanego szaliczka/golfiku, zdecydowanie nie dla mnie, bo mi w szyje jest ciepło dopiero wtedy jak szalik owinę wokół szyi ze trzy razy ;), ale mitenki rewelacja :).
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow, jaki fajny komplecik. Mitenki uwielbiam, a Twoje są bardzo fajne, ale ten szalik na guzik, Ty to masz pomysły, ale z tych co to mi się bardzo podobają. Wszystko pięknie wyszło, zdolniacha z Ciebie. A że czasu mało, są tacy co twierdzą, że to tylko kwestia organizacji. Nie wiem, może, ale u mnie też chyba z organizacją niespecjalnie dobrze. Pozdrawiam serdecznie przedweekendowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę Ci :)
    Przede wszystkim pracy,którą lubisz...
    ponieważ pracując i lubiąc to ...nie czuje się,że czas się marnotrawi ...
    Przyjemne z pożytecznym to najlepsze,co mogło Ci się przytrafić :)
    Nie każdy ma to szczęście w życiu zawodowym :)
    A po tym ...jak wracasz do domu i jeszcze takie cuda potrafisz wyczarować w tzw. chwili relaksu po pracy,którą lubisz....echhh...BEZCENNE !!!
    To widać!!! Serducho jak na dłoni <3
    Piękny komplecik :)
    Sama taki chciałabym mieć/stworzyć :)
    Może kiedyś dojdę i do tego etapu :( :( :(
    Póki co zazdroszczę ...ale pozytywnie :)
    Gratulacje :)
    Bardzo mi się podoba :)
    Daję 6+
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudne to! :) Piękny zestaw jesienny, wygląda na ciepły i miły - w takim jesienne chłody nie straszne ;)
    I kolor zachwycający ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczności jesienne. Teraz takie kominy z guzikami w modzie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki pomysłowy i śliczny kolorek komina pod szyję. Teraz na te jesienne dni wprost rewelacja. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudny komplecik,bardzo lubię ten odcien fioletu ,może dlatego ,że mi w nim do twarzy haha.
    Masz świetne te papryczki,pewnie w smaku też pyszne.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny komplecik! Kolorek rewelacyjny! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny komplecik! Golfik z frędzlami wyglada fantastycznie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem zachwycona tym komplecikiem Olu! Kolorek śliczny i wykonanie również. Muszę i ja pomyśleć o mitenkach bo zimą zazwyczaj prowadzę w rękawiczkach.
    Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  27. Komplecik w sam idealny na obecną pogodę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczny komplecik w pięknym kolorku :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Komplecik bardzo ładny, precyzyjnie zrobiony :) A papryczki tylko zjeść :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. super komplecik! :) ma fantastyczny kolor i formę. pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  31. Rewelacyjny komplecik! Szalik na guzik i do tego z frędzelkami jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczny komplet na paskudną zimę:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie że są frędzelki:) ślicznie

    OdpowiedzUsuń
  34. Mitenki i szyjogrzej superowe. J jestem zmarzluch i takich części garderoby używam przez wiele miesięcy i tym bardziej cenię taką szydełkową pracę, bo jest niezwykle praktyczna. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajny komplecik i na pewno cieplutki pozdrawiam☺

    OdpowiedzUsuń
  36. Komplet bardzo Ci się udał, a plony zbierać z własnego ogródka to musi być sama przyjemność i wielka satysfakcja.

    OdpowiedzUsuń
  37. Przyjaźń z szydełkiem daje bardzo soczyste owoce ;) Świetny komplet - piękny w kolorze i formie. Bardzo lubiłam takie golfo-szaliki, które są niesamowicie praktyczne.
    Niech dobrze służy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim, którzy pozostawionym słowem mobilizują mnie do pracy:)