Anielskie klimaty.

"Ksawery" poszedł na wschód pozostawiając po sobie przepiękny zimowy krajobraz i brak prądu przez 24 godziny. Wczorajszy wieczór mogłam więc z czystym sumieniem przeznaczyć na wyplatanki przy świecach:) Ostatnio anielsko u mnie. Spodobało mi się wyplatanie aniołów i trochę ich powstaje. Ten na zdjęciu to aniołek "wielofunkcyjny". Ponieważ powstał dla grudniowej solenizantki więc postanowiłam dać mu w łapki mały świąteczny stroiczek,  dołożyłam też serduszko, którym można go podmienić po świętach.
Korzystając z pomysłu Maggi dodałam pakułowe włosy i właściwie powstała anielica. Całość pomalowana jest kawą i w oryginale wygląda jak wypleciona ze słomy.Święta to oczywiście także wianuszki, choinki, gwiazdki i gwiazdeczki. Poplotłam trochę tylko wykończyć na razie nie mam czasu. Mam nadzieję, że do świąt zdążę i będę miała czym udekorować dom, bo przyrzekłam sobie, że tym roku wszystkie ozdóbki zrobię sama.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję wszystkim, którzy pozostawionym słowem mobilizują mnie do pracy:)

Copyright © 2014 Papierolki , Blogger